Przerost formy nad treścią. Jeździ jakby wczoraj prawo jazdy zdał i wpycha się pod maskę, żeby zaraz razem z wszystkimi zahamować na światłach. Pas wystarczy zmienić dwa razy, wcale nie trzeba jeździć wężykiem, żeby być o aż jeden samochód do przodu na ostatecznym skrzyżowaniu. BMW fajne, ale ewidentnie kupione żeby zaleczyć inne kompleksy... :))
Przerost formy nad treścią. Jeździ jakby wczoraj prawo jazdy zdał i wpycha się pod maskę, żeby zaraz razem z wszystkimi zahamować na światłach. Pas wystarczy zmienić dwa razy, wcale nie trzeba jeździć wężykiem, żeby być o aż jeden samochód do przodu na ostatecznym skrzyżowaniu. BMW fajne, ale ewidentnie kupione żeby zaleczyć inne kompleksy... :))