Ja rozumiem, że ktoś może być z innego miasta ale po to są znaki… a nie tamowanie ruchu na jednej z głównych dróg. Kilka znaków jest nawet wcześniej które informują że aby jechać w lewo trzeba jechać w prawo. Jeszcze policja jechala z naprzeciwka i niestety nie zauważyli tej sytuacji, szkoda. Ciekawe czy na autostradzie też by zawracał jakby przejechał zjazd
Ja rozumiem, że ktoś może być z innego miasta ale po to są znaki… a nie tamowanie ruchu na jednej z głównych dróg. Kilka znaków jest nawet wcześniej które informują że aby jechać w lewo trzeba jechać w prawo. Jeszcze policja jechala z naprzeciwka i niestety nie zauważyli tej sytuacji, szkoda. Ciekawe czy na autostradzie też by zawracał jakby przejechał zjazd