Dwóch samozwańczych samców alfa w starym kabriolecie najwyraźniej żyje w przekonaniu, że im więcej hałasu i im głośniejszy wydech, tym większy podziw otoczenia. Auto bez dachu, dźwięki tuningu rodem z bazaru motoryzacyjnego i miny, jakby właśnie wygrali Grand Prix Monako. Tymczasem większość ludzi tylko zastanawia się, czy ten koncert dla całej okolicy jest obowiązkowy. Naprawdę wzruszające, jak niektórzy próbują podbić ego przy pomocy samochodu, który pamięta jeszcze czasy płyt CD. Panowie chyba są przekonani, że wszyscy się za nimi oglądają z zachwytu, podczas gdy większość po prostu sprawdza, skąd dochodzi ten hałas i kiedy wreszcie odjedzie ten objazdowy festiwal kryzysu wieku średniego.
Dwóch samozwańczych samców alfa w starym kabriolecie najwyraźniej żyje w przekonaniu, że im więcej hałasu i im głośniejszy wydech, tym większy podziw otoczenia. Auto bez dachu, dźwięki tuningu rodem z bazaru motoryzacyjnego i miny, jakby właśnie wygrali Grand Prix Monako. Tymczasem większość ludzi tylko zastanawia się, czy ten koncert dla całej okolicy jest obowiązkowy. Naprawdę wzruszające, jak niektórzy próbują podbić ego przy pomocy samochodu, który pamięta jeszcze czasy płyt CD. Panowie chyba są przekonani, że wszyscy się za nimi oglądają z zachwytu, podczas gdy większość po prostu sprawdza, skąd dochodzi ten hałas i kiedy wreszcie odjedzie ten objazdowy festiwal kryzysu wieku średniego.