Kierowca tego pojazdu uderzył mnie gdy wpinałam dziecko w fotelik na parkingu (jestem w ostatnich tygodniach ciąży...). Dodatkowo z impetem uderzył w moje zbyt długo otwarte drzwi, które utrudniały chwilowo panu wsiadanie do samochodu. Chamstwo jakie rzadko się spotyka.
Uwaga na tego wariata. Zmienia pas na przejściu dla pieszych i wyprzedza co sekunda z lewego na prawy