Koleżko w passacie 2.0 benzynie, ty jedyny potrafisz kupić auto, które pali jak RS6, jedzie jak rower z przerzutką i dalej myślisz, że wyglądasz jak król autostrady. Ten passat ma więcej marzeń o mocy niż ty planów na życie...
Passat 2.0 benzyna… czyli oficjalne auto ludzi, którzy wierzą, że każdy ich wyprzedza tylko dlatego, że zazdrości. Stary, twoje auto to jest jedyny wóz, który brzmi, jakby błagał o emeryturę za każdym razem, kiedy wciskasz gaz.
Samochodem jeździ niepelnosprawny chuderlak, który nie potrafi używac kierunkowskazów. Obity z każdej strony złom (passat) jest zagrożeniem na drogach. W dodatku passat jest w benzynie, nie życzę nikomu spotkać tego siusiaczka.
Koleżko w passacie 2.0 benzynie, ty jedyny potrafisz kupić auto, które pali jak RS6, jedzie jak rower z przerzutką i dalej myślisz, że wyglądasz jak król autostrady. Ten passat ma więcej marzeń o mocy niż ty planów na życie...
Passat 2.0 benzyna… czyli oficjalne auto ludzi, którzy wierzą, że każdy ich wyprzedza tylko dlatego, że zazdrości. Stary, twoje auto to jest jedyny wóz, który brzmi, jakby błagał o emeryturę za każdym razem, kiedy wciskasz gaz.