Chłop na stacji stoi 20 metrów od kolejki i toczy się w jej stronę 1km/h widząc to omijam go i dojeżdżam do głównej kolejki po jakimś czasie gdy zaraz mam tankować chłop podjeżdża od boku i coś mi macha gdy pokazuje mu żeby otworzył szybę bo nie wiem co chce po hamsku zajeżdża mi drogę potem chłopa proszę żeby mnie jednak puścił bo się śpieszę do szkoły i nie wiem co on robi ,nie reaguje
No ładnie...