Ostatnio jadąc do roboty u Jana sinsowskiego jechałam za oplem o tych właśnie numerach rejestracyjnych kiedy właściciel pojazdu wyskoczył z samochodu i położył sie na moim samochodzie rozbił szybę swoją wysizną. (Jestem zawiedziona łysymi kierowcami opla)
Młoda Blodynka nie wyrzyta jedzie swoim czeownym bolidem na pazurki i przepisy ma w nosie na zakrętach jedzie jak babcia z wózkiem po biedronce a zobaczy kawałek prostej to leci jak odrzutowcem
naucz sie parkowac