Charakterystyczny klekot bocianów z tej przerdzewiałej A4B5 limousine to jakieś nie porozumienie, nikt go nie lubi (nie wspominając o szacunku) szuka kolegów tam, gdzie go nie chcą. Nie polecam kierowcy, straszny tucznik.Akcje Kujawskiego lecą na ręce i nogi, tak jak progi, proszą o pomstę do nieba…
Charakterystyczny klekot bocianów z tej przerdzewiałej A4B5 limousine to jakieś nie porozumienie, nikt go nie lubi (nie wspominając o szacunku) szuka kolegów tam, gdzie go nie chcą. Nie polecam kierowcy, straszny tucznik.Akcje Kujawskiego lecą na ręce i nogi, tak jak progi, proszą o pomstę do nieba…