"Kierowca Audi jechał za mną ulicą Miechowską w Krakowie. Już podczas dojazdu do skrzyżowania trąbił i zachowywał się agresywnie, co widać po moim niepewnym wyjeździe z drogi podporządkowanej. Opłaca się oglądać od 2:30, ale wrzucam cały filmik, żeby Janusze mogli się pozastanawiać, co takiego zrobiłem, żeby można było usprawiedliwić podkrakowskiego kierowcę."
Audi (4 zera i 5-te za kierownicą) i do tego Kraków o którym na tablicy-rejestracyjnej było też głośno.
Najwyraźniej w ostatnim czasie Krakowianie mieli więcej cząstek stałych w powietrzu i dało im na głowy (przynajmniej niektórym) :)
Jechałeś dobrze i to pewnie było powodem agresji - ludzie zazdroszczą innym umiejętności jazdy i wtedy czują się ofiarami losu co wzbudza w nich agresję.
Dlatego piraci drogowi złoszczą się na ludzi co jadą z przepisową prędkością, zatrzymują się już na żółtym świetle (a nie lecą na czerwonym) itp.
Ja tam żadnego trąbienia nie słyszę.