Pi*** w oksach za kierownicą, nie kierowca. Wygrała prawko w chipsach albo z tą swoją licencją pielęgniarską. Wymusza często pierwszeństwo i dąży do kolizji.
Skoro nie umie jeździć tą krową to powinna co najmniej rowerem. Ona i ten jej polski Anglik pieprzony.
Próbowałem wyjechać z parkingu, kiedy facet z auta o nr KN8724 wjechał pod prąd - prosto w moją stronę, mimo że miał zakaz wjazdu. Pokazałem mu, żeby cofnął, bo to on jechał nieprawidłowo i blokował mi wyjazd. Przy okazji o mało nie zniszczył mi przodu auta.
Zamiast przeprosić, wyskoczył do mnie z pretensjami, powiedział po angielsku, że „nie jest stąd”, a na koniec pokazał mi środkowy palec.
To, że nie jesteś stąd, nie oznacza, że nie obowiązują Cię znaki drogowe. A podstaw kultury też warto się nauczyć.
Pi*** w oksach za kierownicą, nie kierowca. Wygrała prawko w chipsach albo z tą swoją licencją pielęgniarską. Wymusza często pierwszeństwo i dąży do kolizji.
Skoro nie umie jeździć tą krową to powinna co najmniej rowerem. Ona i ten jej polski Anglik pieprzony.