W BMW jedzie burak, kto by się spodziewał :) Slalomy na A4 przy 140, siedzenie na zderzaku każdemu kolejnemu na lewym pasie, wpychanie się prosto przed zderzak. Pan musiał się wyjątkowo spieszyć, ale mimo tych manewrów i tak jechaliśmy jednym tempem, bo inni kierowcy niespecjalnie podzielali entuzjazm w usuwaniu się królowi dróg z pasa :)
Noc a ten podjeżdża pod zderzak i świeci długimi :) Odcinki proste, droga pusta a ten się za tobą wlecze i wali długimi po oczach. Pajac do potęgi