Tępa dzida za kierownicą, spieszy się, wyprzedza prawym, zmienia pasy co chwilę jak by miała owsiki w pupie, z reguły nic jej to nie daje i kończy na pasie z którego zaczęła swirowanie, a wszystko po to by zyskac 30 sekund, kobieto wyjedź z domu 10min wcześniej a nie kładz szpachlu na swoja twarz przez godzine bo i tak to nic nie zmienia.
Z przykrością musze stwierdzić, że kierowca (kobieta) przyspiesza specjalnie by uniemożliwić zmiane pasa do wykonania lewo skretu, prawidłowo jadacemu i wcześniej sygnalizujacemu pojazdowi. Na koniec uważa, że jest niewinna i jak niby nic odjeżdża. Troszkę wieś.
Tępa dzida za kierownicą, spieszy się, wyprzedza prawym, zmienia pasy co chwilę jak by miała owsiki w pupie, z reguły nic jej to nie daje i kończy na pasie z którego zaczęła swirowanie, a wszystko po to by zyskac 30 sekund, kobieto wyjedź z domu 10min wcześniej a nie kładz szpachlu na swoja twarz przez godzine bo i tak to nic nie zmienia.