Kierowca potrącił mi dziecko po tym jak zaczęło krzyczeć ,,daj mu", podczas ucieczki zerwał cały asfalt a na głośniku puścił piosenke ,,try everything". Pozdrawiam z rodzinką (już bez synka)
To że miechowskie wiesniaki to już prawie kieleckie szoszony wiedzą okoliczni i ten kierowca z zardzewiałej insignii doskonale wpisuje się w ten schemat. Migacze spalone, lusterek nie ma, kierowca ślepy skoro ma problemy w przestrzeganiu odstępów na autostradzie
Kierowca potrącił mi dziecko po tym jak zaczęło krzyczeć ,,daj mu", podczas ucieczki zerwał cały asfalt a na głośniku puścił piosenke ,,try everything". Pozdrawiam z rodzinką (już bez synka)