Z początku byłem przekonany, że to zwykły automat, lecz szybko wyszło na jaw, że kierowca nosi swój własny automat w prawej ręce i lewej nodze. Taka finezja w operowaniu biegami staje się na naszych drogach rzadkością, niemal ginącą sztuką. Myślę, że mógłby o niej napisać e‑booka — choćby po to, by ocalić tę umiejętność od zapomnienia.
Gratuluję właścicielowi/ce za tak dobre opinię 👏🏻👏🏻👏🏻