Niektórzy chyba dostają prawo jazdy w chipsach. Na drodze szybkiego ruchu brak uwagi i kompletny brak przewidywania sytuacji to nie jest zwykła głupota, tylko realne zagrożenie dla życia innych ludzi. Jeden jedzie zgodnie z przepisami, a musi uważać za trzech, bo jakiś mistrz kierownicy nie ogarnia, co się wokół niego dzieje. Droga publiczna to nie prywatny tor wyścigowy ani miejsce na odklejkę. Jak ktoś nie potrafi skupić się na prowadzeniu samochodu, niech najpierw nauczy się jeździć, zamiast narażać wszystkich dookoła.
KIEROWCA KTÓRY PROWADZIŁ TO AUTO NIE POWINIEN MIEC UPRAWNIEŃ, wprowadza auto w poślizg na skrzyżowaniu po czym na rondzie wjeżdza pod prąd pokazując przy tym środkowy palec.
Uwaga na wariata z audi tt jeździ jak opętany raz mnie prawie potrącił na przejściu dla pieszych hamuje gwałtownie z piskiem opon i także rusza z piskiem opon. Jakiś tydzień temu prawie spowodował wypadek na krzyżowaniu koło action.🤬
Niektórzy chyba dostają prawo jazdy w chipsach. Na drodze szybkiego ruchu brak uwagi i kompletny brak przewidywania sytuacji to nie jest zwykła głupota, tylko realne zagrożenie dla życia innych ludzi. Jeden jedzie zgodnie z przepisami, a musi uważać za trzech, bo jakiś mistrz kierownicy nie ogarnia, co się wokół niego dzieje. Droga publiczna to nie prywatny tor wyścigowy ani miejsce na odklejkę. Jak ktoś nie potrafi skupić się na prowadzeniu samochodu, niech najpierw nauczy się jeździć, zamiast narażać wszystkich dookoła.