Oszust. Samochód „100% bezwypadkowy, serwisowany w aso i nowymi oponami” do sprzedania był w stanie FATALNYM. Na wszelkie pytania uzyskano odpowiedzi unikające - „ja nic nie wiem”, „ja nic nie robiłem”. Dzwoniono przed przejazdem 200 km dwukrotnie celem dopytania o stan i zapewniono, że wszystko jest zgodne z opisem.
Pięknie zaparkowane na chodniku.Ale 1,5 m dla pieszych już nie ma.