Koleś w ruskim mundurze jeździ po Katowicach z zawrotną prędkością, ścina zakręty, taranuje pieszych, nie przestrzega przepisów ani nie respektuje zasad ruchu drogowego. Przy zwróceniu uwagi czerwony jak komunista drze japę po rusku pijackim bełkotem pokazując pepeszę, którą trzyma na pasażerskim.
Zaleca się unikanie tego pana
Nie wiem jak on to zrobił ale mistrz