Tablica rejestracyjna WE418JP
Województwo mazowieckie
Powiat Warszawa
Pojazd: LEXUS NX 14

Oceń kierowcę

5
59

Komentarze

WE 418JP 2018-04-24 17:34:47

Chyba jakiś koleś przejął tego leasingowanego leksusa albo to jej tępy mąż z kompleksem małego przyrodzenia. Zajeżdża drogę i zmusza tym samym do gwałtownego hamowania. Jeździ jak ciota
Oceń komentarz:
0
+
-
WE 418JP 2017-06-14 19:19:41

tępa suko do garów
Oceń komentarz:
3
+
-
WE 418JP 2017-06-14 11:44:18

Uwielbiam gdy pod każdym filmikiem każdy doszukuje się przewinień nagrywającego w sytuacji bezsprzecznej. Pani w Lexusie z premedytacją wymusza pierwszeństwo, tyle, koniec tematu. Ja bym jeszcze spytał czy nagrywający miał włączone światła, bo może Pani go nie widziała, w końcu widoczność nie jest doskonała, są chmury. Nie długo dodając film trzeba będzie okazać zaświadczenie o przebytym badaniu technicznym samochodu i wyniki badań krwi i moczu kierowcy dla świętego spokoju.
Oceń komentarz:
12
+
-
WE 418JP 2017-06-17 03:39:35

Dąsa się "potrzebnie", bo:
1. nagrywający _włączył_ kierunkowskaz - mimo, iż wybroniłby się i bez niego - więc NIE był winien "zamieszania"
2. Owszem - to NIE jest kwestia "legalizmu czy estetyki" - mając obowiązek ustąpić - ustępujesz BEZ względu na "estetykę"
3. Kierunkowskaz nie ma tu (większego) znaczenia - co napisałem.
Oceń komentarz:
3
+
-
WE 418JP 2017-06-16 02:41:46

Niepotrzebnie się dąsasz. Jeżeli nagrywający nie włączył kierunku do dał ciała i jest winny zamieszania. To nie jest kwestia estetyki czy jakiegoś skrajnego legalizmu tylko obowiązku zasygnalizowania innym uczestnikom ruchu, że się będzie zmieniało kierunek ruchu.
Kierunkowskaz ma tutaj znaczenie. Jeżeli uważasz, że wyniki badań moczu również mogą mieć wpływ na ocenę pierwszeństwa to chętnie poznam uzasadnienie.
Oceń komentarz:
5
+
-
WE 418JP 2017-06-14 13:43:10

Ciekawe kto Cię minusuje, ja dałem Ci plusa...
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-14 08:24:04

Kierunkowskaz nie ma nic wspólnego z pierwszeństwem.
W tym przypadku powinien być kierunek w lewo. Nie zmienia to faktu, że nawet jakby go nie było to wina leży po stronie lx bo to on ma ustąpić i biorąc pod uwagę zasadę ograniczonego zaufania nie powinien na podstawie kierunku wyjeżdżać z podporządkowanej.
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-17 03:35:50

Drogi gueest,
otóż ma ustąpić _WSZYSTKIM_, którzy mają przed nim pierwszeństwo. Brak kierunkowskazu może m.in. oznaczać, że właśnie przepaliła się żarówka w przednim kierunkowskazie. A _mimo_ _to_ masz ustąpić pierwszeństwa. Takie cuda, psze pana Janusza...
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-16 02:31:27

Komu ten Lexus ma ustąpić? Pojazdowi, który brakiem kierunkowskazu informuje na zamiar jazdy prosto?
Oceń komentarz:
0
+
-
WE 418JP 2017-06-13 21:52:42

Kierunkowskaz jest tutaj bardzo istotny. Jak włączyłeś to kretynką jest kierująca Leksusem, jeśli nie włączyłeś, to sam jesteś kretynką z... czegoś tam. Stopień oburzenia wskazuje, że obycia na drodze to nie masz za dużo i że jednak kierunku nie było ;) Mylę się?
Oceń komentarz:
12
+
-
WE 418JP 2017-06-17 11:31:47

Bo Gueest nie ma racji, ale powinien mieć.
Niestety w pewnym sensie prawo stoi po stronie "właścicieli bmw". Nie musisz używać kierunków/możesz sygnalizować w ostatniej chwili lub błędnie, ale w razie kolizji nie będziesz sprawcą, tylko dostaniesz mały mandacik.

Kary za brak/błędne użycie kierunków powinny być bardziej dosadne, przynajmniej w w sytuacjach gdzie doszło lub prawie doszło do kolizji/wypadku.

Ale póki co, z kierunkiem czy bez, wina byłaby lexusa.
Oceń komentarz:
1
+
-
WE 418JP 2017-06-17 09:24:19

@mynameisnobody
Wypowiadam się bo drażni mnie, że mimo całkowitej winy lexusa są tu "eksperci" jak Gueest i mgr inż gadający bzdury. Nie zgadzam się z mgr inż bo gada bzdury o "łukach drogi" jej "przebiegach" i sygnalizowaniu i nie rozumie pojęcia skrzyżowanie.

Gueest jest zwykłym trolem :D Mimo iż kilka osób mówi to samo (Ty, Ja, Drogówka) to dalej forsuje swoją wersję :D
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-17 03:31:57

Czytając komentarze "od końca":
1. Intrygująca jest volta Kapitana Ameryki - pierwsze dwie wypowiedzi (do mgr inz) cokolwiek dziwne - a potem całkowita zgodność...
2. Bardzo dziękuję "Drogówce" - i mam nadzieję, że jest to faktycznie drogówka.
3. Gueest... Nie pogrążaj się bardziej...
4. Kierunkowskaz był, bo primo - ułatwiaj bliźniemu swemu, secundo - bo widziałem, że baba zap*ła (mam 99% przekonania, że przyspieszała na dojeździe do skrzyżowania) i nie wyrażała chęci ustąpienia pierwszeństwa
5. jeszcze "especially for gueest" - w czasach "przedstawicieli handlowych" milion na osobówce nie robi już wrażenia, więc faktycznie, pewnie za mało "obycia".... ;-P
6. a "stopień oburzenia" wynika z nadmiaru takich idiotów na drodze.
Oceń komentarz:
3
+
-
WE 418JP 2017-06-17 01:28:19

@Captain America - dociera do Ciebie, że bez kierunkowskazu nagrywający deklarował chęć jazdy prosto?
Zastanawiasz się trochę co wynika z tych Twoich kretyńskich interpretacji przepisów? Że jadąc drogą z pierwszeństwem mogę dowolnie sygnalizować zamiar skrętu bądź jazdy prosto a jak ktoś w wyniku wprowadzenia w błąd we mnie przywali to ja co najwyżej płacę mandat za złą sygnalizację a on mi sponsoruje naprawę?
Dobra, wygrałeś. Odpuszczam. Jesteś królem tego forum :)
Oceń komentarz:
5
+
-
WE 418JP 2017-06-16 23:04:08

@Gueest
Co ty pierdolisz? Masz prawko? Bo chyba trzeba iść na komisariat i je zdać :D
Weź oglądnij jeszcze raz. Gdyby nagrywający nie zahamował to by ładnie się grzmotnęli więc jak nie byli na "kursie kolizyjnym" :D

NAJWAŻNIEJSZE jest pierwszeństwo. Jeśli tego nie rozumiesz to chyba nie mamy o czym gadać i przykro mi, że takie indywidua jak ty jeżdżą po drogach. Powiedz mi od kiedy kierunkowskazy są "mocniejsze" od pierwszeństwa? Nagrywający mógł sygnalizować, że wchodzi w nadprzestrzeń, ale to nie daje lexusowi prawa wpierdalania się od tak.

No świetnie. Art.22 ust(a nie pkt)5 zobowiązuje mnie do syngalizowania itp. Zgoda. I za to możesz mnie karać, ale nadal mam pierwszeństwo :D

Jeśli nadal ktoś twierdzi, że jest inaczej to mam propozycję. Ustawmy się w tym miejscu. Ja pojadę jak nagrywający i będę sygnalizował skręt w prawo, a ty zagraj lexusa. Z tą różnicą, że ja cię stuknę. Zadzwonimy po policję i zobaczymy kto ma rację :)
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-16 22:26:29

@Gueest
Rozumiem, że irytuje Cię brak czy też błędne sygnalizowanie kierunkowskazem, ale to nie ma tu żadnego znaczenia.
Już Ci tłumaczę. Pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu jest zdefiniowane, tak? Więc jeśli lexus je wymusi to jest jego wina. Przepisy są tak skonstruowane byśmy nie musieli rozstrzygać kto co sygnalizował, czy jechał choinką itp. Masz a7 i MUSISZ ustąpić choćby skały srały. I tu właśnie pojawia ZOZ o której wspominasz :), ale chyba nie rozumiesz co ona oznacza :) "Zasada ograniczonego zaufania dotyczy np. braku widoczności na skrzyżowaniu, kiepskich warunków pogodowych itp. a nie daje prawa pojazdowi jadącemu droga z pierwszeństwem wykonywania dowolnych manewrów sygnalizowanych bądź nie" - rozbawiłeś mnie tym :D Mam ograniczone zaufanie do warunków pogodowych :D
Do czynnika ludzkiego - tak :) Do braku widoczności(?!) na skrzyżowaniu - nie :D Więc kierujący lexusem widzi nadjeżdżające auto bez kierunkowskazu/sygnalizujące skręt w prawo/sygnalizujące skręt w lewo to i tak powinno odczekać te kilka sekund by rozeznać się w zamiarach tego delikwenta.

Cieszę się, że zacytowałeś a22u5, ale jak on się ma do całej sytuacji? Kierujący mógł mieć sygnalizować skręt w prawo, a i tak pojechać w lewo. Jasne wprowadzał w błąd i za to można go ukarać, ale nie zmienia to faktu, że dalej miał pierwszeństwo.

Cieszy mnie, że coraz więcej ludzi ma wideorejestratory bo to ułatwia nam pracę :)

Dziękuję i pozdrawiam.
Oceń komentarz:
5
+
-
WE 418JP 2017-06-16 12:48:25

@Drogówka - Przyjmijmy, że kierunkowskazu nie było. Możesz wyjaśnić dlaczego kierowcy Lexusa wlepił byś mandat skoro zgodnie z sygnalizacją innych uczestników (a właściwie jej brakiem) nie było w ogóle kwestii rozstrzygania pierwszeństwa? Nie musiała nikomu ustępować ponieważ samochody nie były na kursach kolizyjnych.
Oceń komentarz:
6
+
-
WE 418JP 2017-06-16 12:22:06

@Captain America - bardzo się starasz ale dalej bredzisz. I daruj sobie inwektywy forumowy tłuku bo się błaźnisz.
Wyjazd z podporządkowanej to nie włączeni się do ruchu, wkuj tu sobie do łba, poproś opiekuna o wyjaśnienie co to znaczy jak nie rozumiesz.
Podajesz za przykład wyjazd z podporzadkowanej a ten wątek na forum dotyczy skrętu na skrzyżowaniu. I tutaj znowu poproś kogoś dorosłego o wyjaśnienie na czym polega różnica.
Chcesz proste wyjaśnienie, proszę bardzo: Art.22 pkt 5 Prawa o Ruchu Drogowym w brzmieniu "Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.". Spróbuj, jak się mocno skupisz to masz szansę to ogarnąć.
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-16 11:11:39

Przerażenie mnie bierze jak czytam wasze komentarze. Rację mają PORD i captain. Jakbym przyjechał do zdarzenia to mandat nałożyłbym na kierującą lexusem bo nie zastosowała się do a7. Co do sygnalizowania przez autora filmiku to jeśli byłby na to dowód(nagranie np z lexusa)to oczywiście o ile faktycznie tak było to mógłbym na niego nałożyć mandat na podstawie art. 22 ust 5.
Oceń komentarz:
6
+
-
WE 418JP 2017-06-16 11:00:39

Gueest - kolejny nie rozumiejący tematu.
Wina w przypadku kolizji jest zawsze po stronie kierowcy pojazdu wyjeżdżającego/włączającego się do ruchu z drogi podporządkowanej. To on ma przepuścić wszystkich: trzezwych, pijanych, jadacych na swiatlach i bez, sygnalizujacych zamiar skretu, ufoludkow, rowerzystow oraz pedalow.

Jeśli na miejsce przyjedzie policja to ten co błędnie syngalizował może dostać mandat za nadużywanie sygnałów.

Tu masz prosty przykład: http://www.grupy.banzaj.pl/Wyjazd,z,drogi,podporzadkowanej,kto,jest,winny,10,2422445,2011_05.html
Może wreszcie zrozumiesz.

"Zasada ograniczonego zaufania dotyczy np. braku widoczności na skrzyżowaniu, kiepskich warunków pogodowych" o kurwa o.O Albo jesteś debilem albo jakimś mega trolem :D Przeczytaj sobie to https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_ograniczonego_zaufania i zastanów się jeszcze raz co napisałeś.
W tym przypadku kierowca lexusa widzi auto, niech już będzie, że bez włączonego kierunkowskazu - czyli wygląda na to, że powinno pojechać prosto (w podporządkowaną), ale czeka wedle zasady OZ bo może ktoś nie włączył kierunku lub co gorsza chce wymusić odszkodowanie.

Przepisy muszą być proste i nie pozostawiać miejsca na swobodną interpretację więc nie ma czegoś takiego jak był/nie był kierunkowskaz zły, droga idzie po łuku i inne wasze wymysły :)
Skrzyżowanie to macie wyznaczoną drogę z pierwszeństwem i podporządkowane i nic tego nie zmieni :)
Oceń komentarz:
6
+
-
WE 418JP 2017-06-16 02:35:47

@Captain America niestety bredzisz. Każdy kierowca odpowiada za swoje zachowanie a wprowadzanie w błąd przez wykonanie niesygnalizowanego manewru stanowi jego winę. Zasada ograniczonego zaufania dotyczy np. braku widoczności na skrzyżowaniu, kiepskich warunków pogodowych itp. a nie daje prawa pojazdowi jadącemu droga z pierwszeństwem wykonywania dowolnych manewrów sygnalizowanych bądź nie.
Oceń komentarz:
5
+
-
WE 418JP 2017-06-15 20:58:40

@Adam nie. Nie będzie wina tej osoby. Tu jest winny zawsze będzie ten co nie ustąpi pierwszeństwa niezależnie od tego co "sygnalizują" inne pojazdy - i tu nie ma wyjątków. Podstawą jest zasada ograniczonego zaufania.
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-15 09:31:07

Co to jest ten błąd sygnalizowania? Chyba nazywa się to wprowadzanie innych uczestników ruchu w błąd. I o ile potrafisz udowodnić że (jak na tym filmiku) ktoś skręca w lewo (bo zmienia kierunek jazdy) i ma włączony kierunkowskaz w prawo, to wina będzie osoby wprowadzającej w błąd innych uczestników ruchu. Nie po to wymyślono kierunkowskazy, żeby jeden Seba z drugim przez "błąd sygnalizowania" robił sobie z auta choinkę.
Oceń komentarz:
1
+
-
WE 418JP 2017-06-14 21:35:07

Pogubiłem się :) Nie wiem kto napisał ostatnie 3 posty bo się nie podpisał...
Podsumowując T6a jak to mgr inz napisał oznacza skrzyżowanie. Jeśli zmieniasz kierunek jazdy niezależnie od "przebiegu" drogi to się to sygnalizuje kierunkiem. Tyle i aż tyle. Nie ma czegoś takiego jak "skrzyżowania dróg od drogi poprowadzonej po łuku ze skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną" - to zwykła interpretacja, a na taką nie ma miejsca. Masz skrzyżowanie i sygnalizujesz na nim zmianę kierunku jeśli skręcasz w prawo lub w lewo.
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-14 20:58:32

Jeszcze raz napiszę, bo nie dociera. Linie są tylko dodatkiem do znaków (równie dobrze mogłoby tych linii nie być, bo nikt ich nie namalował lub się starły). A znaki jasno "mówią" skrzyżowanie. Gdyby "droga zakręcała" i nie trzeba by było używać kierunków, to nie byłoby tam T-6 albo byłaby któryś inny za zdjęcia.

Jeśli ktoś uważa, że na skrzyżowaniu nie należy używać kierunków, to powinien w te pędy na porządny kurs się wrócić.
Oceń komentarz:
8
+
-
WE 418JP 2017-06-14 18:22:33

kmiocie nie miało być, autokorekta w telefonie przekręciła i tu przepraszam
miejsce o którym mówisz to pewnie to:https://www.google.pl/maps/@50.0833515,19.9072671,3a,75y,269h,82.03t/data=!3m6!1e1!3m4!1sKiIqgWM6ulZjI2BdDQ8yeg!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl
i nie ma tam wytyczonego liniami przebiegu drogi z pierwszeństwem - taka subtelna różnica
Oceń komentarz:
0
+
-
WE 418JP 2017-06-14 18:08:16

widać żeś człowiek prosty więc napiszę żebyś zrozumiał:

masz tu kmiocie przypadek do analizy analogiczny https://www.google.pl/maps/@51.8487694,19.4557482,3a,75y,97.86h,83.1t/data=!3m6!1e1!3m4!1sV2pbO08_5mjLe3wky61hDA!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl
Oceń komentarz:
0
+
-
WE 418JP 2017-06-14 18:03:11

A tak serio to uj ma do całości twoje "łuk drogi" i "droga skręca". Masz skrzyżowanie. STOP. Na skrzyżowaniu sygnalizujesz kierunek jazdy (niezależnie od pierwszeństwa) - polecam "Jedź bezpiecznie" i chociażby skrzyżowanie Rydla z Radzikowskiego w krk. Tam pierwszeństwo jest z radzika w rydla. Nie pamiętam numeru odcinka, ale nawet policjant się wypowiadał, że pierwszeństwo pierwszeństwem, a miganie kierunkowskazem to miganie kierunkiem.

I na koniec nie czaje tego, że posługujesz się definicją znaku nie rozumiejąc jej :)
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-14 17:59:42

D-1 Droga z pierwszeństwem (informuje o wjeździe na drogę z pierwszeństwem przejazdu. Oznacza to, że kierujący ma pierwszeństwo przejazdu na skrzyżowaniach z innymi drogami)
T-6a rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie

jak się w niuansach gubisz i nie umiesz odróżnić skrzyżowania dróg od drogi poprowadzonej po łuku ze skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną to nie moja wina.

I w którym miejscu cię obraziłem, że tak do mnie piszesz... ciulu :D
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-14 17:55:45

Znak T- 6a Tabliczka wskazująca rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie

Więc ciąg się szpiku po chodniku :D
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-14 17:32:32

a to ciekawe. Sprawdź sobie co to za znak w kodeksie i tu się pochwal co ustaliłeś.
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-14 17:26:38

Bzdury gadasz. W pierwszej sekundzie filmu widać znak mówiący, że zbliżasz się do skrzyżowania i na takowym musisz sygnalizować kierunek w jakim jedziesz.
Oceń komentarz:
2
+
-
WE 418JP 2017-06-14 17:09:51

tak sobie czytam te komentarze rugające autora filmu "za brak migacza" i patrząc po ich ilości zaczynam się poważnie obawiać znów wyjechać na drogę, skoro po ulicach porusza się taka ilość "ekspertów" od pierwszeństwa. Wspomniany znak T6a - "tabliczka wskazująca rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie (umieszczana na drodze z pierwszeństwem". RZECZYWISTY PRZEBIEG DROGI! RZECZYWISTY! Z pierwszeństwem. To droga zakręca, a nie prowadzący skręca na skrzyżowaniu. Tam jest JEDNA droga z pierwszeństwem (by nie było wątpliwości wymalowano nawet jej przebieg). I droga podporządkowana, z której wyjeżdża leksus. PODPORZĄDKOWANA. Autor nagrania nie powinien włączać kierunkowskazu - on się porusza cały czas DROGĄ Z PIERWSZEŃSTWEM. Czasami tak się zdarza, że skrzyżowanie z podporządkowaną wychodzi na łuku drogi z pierwszeństwem, a nie na prostym odcinku. Jeśli jeszcze masz wątpliwości - czy jak by przebieg GŁÓWNEJ drogi był prosty, to też byś krzyczał na nagrywającego że kierunku nie dał?

Jeżdżę 35 tysięcy kilometrów rocznie, dla sportu co roku staram się zrobić sobie internetowo teoretyczny egzamin (i prawie zawsze zdaję - 80%, czasami brakuje jednego punktu). Kiedy mądrale od migacza dla nagrywającego zdawali teoretyczny?
Oceń komentarz:
0
+
-
WE 418JP 2017-06-14 12:02:14

To że są namalowane pasy "pierwszeństwa" nie ma nic do rzeczy (znaki poziome są tylko uzupełnieniem pionowych, a na początku filmu widać znak T-6a). To jest skrzyżowanie, a nie zakręt. A robiąc takie porównanie, tylko poddajesz w wątpliwość swoje uprawnienia. To jak porównywać rondo turbinowe do zwykłego.

Jadąc w lewo na skrzyżowaniu dajesz lewy, jadąc w prawo, prawy, w każdym innym przypadku wprowadzasz innych uczestników ruchu w błąd.

To naprawdę nie jest takie trudne.
Oceń komentarz:
4
+
-
WE 418JP 2017-06-14 10:50:37

Aby rozwiać wątpliwości - mijany jest znak informujący o skrzyżowaniu (nie każde skrzyżowanie to prostopadłe przecięcie się dróg na kształt litery X).
Wyznaczone są pasy jezdni drogi z pierwszeństwem na skrzyżowaniu.
Skręcając w lewo nie zmieniamy pasa ruchu a więc kierunkowskaz jest zbędny (na egzaminie za włączenie kierunkowskazu w tej sytuacji zostaniecie upomnieni jako, ze sygnalizujecie zmianę pasa ruchu... a przecież go nie zmieniacie).
Kierunkowskaz "w prawo" należy włączyć w przypadku chęci jazdy "na wprost" gdyż następuje zjechanie z pasa głównego w prawo.
Także jeśli nie było kierunkowskazu - wina Lexusa.
Jeśli był kierunkowskaz "w lewo" - wina Lexusa.
Jeśli był kierunkowskaz "w prawo" - wina Lexusa (zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania - należy liczyć się z błędem sygnalizowania).

Dla każdego kto pisał o obowiązku kierunkowskazu "w lewo" w tej sytuacji mam jedno pytanie - czy wjeżdżając w zakręt w lewo (bez skrzyżowania) włączasz kierunkowskaz w lewo (sytuacja jest analogiczna)?
Oczywiście jeśli odpowiedź na powyższe jest "tak - włączam" to należy się zastanowić czy nie powinieneś zapisać się na kurs doszkalania jazdy.
Oceń komentarz:
9
+
-
WE 418JP 2017-06-14 00:06:46

A mnie zastanawiają ci minusujący.
Czy debile skręcając w lewo nie włączyliby kierunku? A na wprost? Też bez czy prawy? A jak skręciliby w prawo?
To że skrzyżowanie jest lekko nietypowe, nie oznacza, że mamy innych nie informować o tym jak zamierzamy je pokonać. Ręce opadają.
Oceń komentarz:
1
+
-
WE 418JP 2017-06-13 23:13:04

@mynameisnobody
1. No to ok jak był chociaż nie rozumiem po co włączałeś skoro uważasz jak w pkt. 2
2. Twoja odpowiedź rozwiewa wszelkie wątpliwości o znajomości przez Ciebie przepisów drogowych a w zasadzie o ich kompletnej nieznajomości (Art.22 pkt 5 Prawa o Ruchu Drogowym)
3. Twoja opinia z pkt 2 wskazuje, że jednak za mało.
Oceń komentarz:
1
+
-
WE 418JP 2017-06-13 22:03:08

1. Kierunek był
2. Kierunek nie ma znaczenia
3. Mam obycia wystarczająco.
Oceń komentarz:
3
+
-
WE 418JP 2017-06-12 09:06:55

Takie teraz czasy, ja jak widze suva na drodze to z miejsca mam na niego oko. W 90% za kierownica siedzi malo rozgarnieta baba, ktora nie umie nawet takiego gabaryta zaparkować. No ale jak wspomniałem teraz jest moda na duze samochody (w ktorych wozi sie powietrze), ale prestiż takiego kierowcy wzrasta o +50.
Oceń komentarz:
13
+
-
WE 418JP 2017-06-12 08:16:09

Kretynko z lexusa - widząc znak A7 należy zwolnić i przepuścić pojazd mający pierwszeństwo, a nie przyspieszać.
Prawo jazdy dołączone do Cosmo nie jest wystarczające do prowadzenia pojazdów mechanicznych po drogach publicznych!
Oceń komentarz:
40
+
-
WE 418JP 2017-06-12 19:08:10

A kierunek dałeś?
Oceń komentarz:
9
+
-

Dodaj komentarz

Załączanie filmów i zdjęć (?)
Aby dołączyć do komentarza film z youtube lub z facebooka, albo zdjęcie, wystarczy zamieścić do niego link w treści komentarza
Wybierz pliki
Dodając komentarz akceptujesz regulamin

Szukaj

Najgorsi kierowcy w marcu

  1. KN 96725
  2. DW 545UG
  3. WND 75471
  4. WE 571NM
  5. KMY GN80
  6. SB 7685T
  7. GD 883PP
  8. PZ 370NL
  9. DL 3596C
  10. RKR 18268
Zobacz rankingi kierowców z poprzednich miesięcy »