Tablica rejestracyjna LUB22365
Województwo lubelskie
Powiat Lublin (powiat)
Pojazd: TOYOTA COROLLA VERSO 2.2 DIESEL MR`04

Oceń kierowcę

3
16

Komentarze

LUB 22365 2016-07-14 02:20:27

Tam nie ma żadnego wypadku.
Jest kolizja drogowa w której widać że nikt nie ucierpiał.

Obowiązuje nadal kodeks drogowy i nie ma mowy o żadnej wyższej konieczności.
Nie wolno m.in. tarasować drogi.
Oceń komentarz:
0
+
-
LUB 22365 2016-07-13 09:50:02

A po co on świadkiem!? Przecież pojazd poprzedzający motor był świadkiem i Ty (domniemywam). Nie wystarczy?
Oceń komentarz:
4
+
-
LUB 22365 2016-07-16 11:48:48

@Dobro Marcin

Potwierdzę to co napisał Януш лук - to, że żyje i się porusza nie oznacza, że nic mu nie jest. Osobiście widziałem zdarzeniem jak głucha starsza kobieta weszła na przejazd kolejowy i potrącił ją elektrowóz pociągu towarowego (nie jechał bardzo szybko i ile się dało tyle wyhamował, ale człowiek w starciu z taką maszyną nie ma wielkich szans). Kobieta pozbierała się, otrząsnęła i poszła do domu - nie chciała pomocy karetki, twierdziła, że nic jej nie jest. Do domu miała ok pół kilometra. Dotarła do domu i tam zmarła w wyniku obrażeń. Znalazła ją sąsiadka, która jak usłyszała co się stało pobiegła do niej. Niestety kobiety już nie dało się uratować. W szoku nie czuła bólu, a sekcja zwłok wykazała obszerne obrażenia wielonarządowe (popękane wnętrzności, krwotok wewnętrzny... a "na zewnątrz" nawet siniaka podobno nie miała").
Zatem to, że koleś się porusza o niczym nie świadczy i należałoby się przynajmniej choć trochę zainteresować. Bo może się zdarzyć, że to ten kierowca będzie w takiej sytuacji i ktoś też odjedzie, twierdząc, że nic mu nie jest... Oby tak nie było.
Oceń komentarz:
1
+
-
LUB 22365 2016-07-14 13:14:55

Tak po prawdzie to fakt że koleś "żyje, porusza się, nawet próbuje motor podnieść" to jeszcze nie znaczy że nic mu nie jest. Nauka radziecka zna takie przypadki, gdy zaraz po wypadku poszkodowany z otwartym złamaniem nogi wstał i twierdził że nic mu nie jest. Oczywiście tylko przez kilka chwil, bo gdy szok mu minął to już inna historia...
Oceń komentarz:
3
+
-
LUB 22365 2016-07-13 13:38:47

W takich przypadkach jak najbardziej, ale widać, że kierujacy motorem żyje, rusza sie, nawet próbuje motor podnieść i może poczekać na przyjazd karetki, wiec trzeba rozgraniczyć poważny wypadek od nieco mniejszego i nie robić sensacji.
Oceń komentarz:
2
+
-
LUB 22365 2016-07-13 11:15:16

Choćby jako zamiennik, gdyby trzeba było komuś ratować życie np. resuscytacją, masażem serca? Jako świadek wypadku ma obowiązek zostać, udzielić pomocy, a nie spierniczyć z miejsca wypadku. Bo jak będzie przy kimś sam i ktoś się rozwali, to też zrobi dokładnie TO SAMO. Powinno go ścignąć.
Oceń komentarz:
0
+
-
LUB 22365 2016-07-12 23:05:15

Piękny z ciebie frajer. Na pasie obok wypadek, a jak tylko zapala się zielone to w długą, żebyś tylko nie był świadkiem. Szmatą jesteś, nie kierowcą, za takie postępowanie jest paragraf.
Oceń komentarz:
8
+
-

Dodaj komentarz

Załączanie filmów i zdjęć (?)
Aby dołączyć do komentarza film z youtube lub z facebooka, albo zdjęcie, wystarczy zamieścić do niego link w treści komentarza
Wybierz pliki
Dodając komentarz akceptujesz regulamin

Szukaj

Najgorsi kierowcy w grudniu

  1. KR 4AH44
  2. K1 DIS
  3. OPR 3T21
  4. OKR 6W88
  5. NNI 16805
  6. DDZ 09823
  7. ZS 0382C
  8. PZ 7950L
  9. SLU 5HV7
  10. KR 887GK
Zobacz rankingi kierowców z poprzednich miesięcy »