Kierowca jest niezrównoważony psychicznie, zostałyśmy włożone w jego nowe buty-on'y. Gdy ten to odkrył wkurwiony zaczął biegać po hotelu. Zrobił w nim burdel.
Kierowca wyszedł z auta na ulicy Bojarowskiej, wyjął książkę od chemii do klasy 3 LO i zaczął masturbować się do ceglanego domu. Po 5 minutach przyjechał do niego biały lexus z ***** *** i ściągnął kolegę z drogi
Nie polecam, wjechał mi w bramę