Nie zdziwiłbym się, gdyby blachy tego Opla były kradzione, albo i sam Opel był zwinięty komuś... ewentualnie pożyczony z wypożyczalni na jakiegoś słupa...
Chyba, że złodzieje byli tak głupi, że pojechali na akcję własnym autem i z własnymi numerami, ale wtedy to już "Gang Olsena".
Jakiś ćwok z jakiegoś Tadżykistanu lub innej Czeczenii. A pisdzielce obiecali nie wpuszczać tego czegoś do Polski. Mam nadzieje, że sprawcy zostaną zidentyfikowani i osadzeni. Tfu na ryj wszystkim złodziejom.
Nie zdziwiłbym się, gdyby blachy tego Opla były kradzione, albo i sam Opel był zwinięty komuś... ewentualnie pożyczony z wypożyczalni na jakiegoś słupa...
Chyba, że złodzieje byli tak głupi, że pojechali na akcję własnym autem i z własnymi numerami, ale wtedy to już "Gang Olsena".