Skoro są tam tylko skrzyżowania równorzędne to ten z prawej zawsze ma pierwszeństwo. Jeśli zostało stworzone jakiekolwiek zagrożenie to zapewne przez nieuwagę drugiego kierowcy, czyli... Ciebie.
Wpis jest zatem idiotyczny.
Zachęcam do umieszczenia tutaj Twojego numeru tablicy rejestracyjnej...
Niby coś tam świta, niby znasz przepisy, ale już z ich respektowaniem mąż problem.
Po pierwsze nikt nie powiedział że tam są skrzyżowania równorzędne, bo tak naprawdę nie ma tam żadnych pasów ruchu. Po drugie w momencie podążania do wyjazdu już byłem w kierunku wyjazdu kiedy kierowca tegóż pojazdu (czarny samochód) agresywnie wbił się z prawej strony. Odległość w pierwszym momencie była duża. Zatem tak na prawdę nie możemy tutaj mówić o wymuszeniu pierwszeństwa. Po prostu on musiał być pierwszy.
Podkreślam że zielony samochód nie wjechał pod maskę samochódu czarnego, ani nie musiał nagle hamować, a nawet zwalniać. Po prostu umyślnie chciał wyjechać pierwszy. I dlatego napisałem informacyjnie dla kierowcy że niebezpieczne jest takie wyprzedzanie, szczególnie na parkingu, a już nie mówię o sytuacji że w ogóle wyprzedzał.
Wielkość pojazdów na rysunku jest trochę powiększona aby było lepiej widać i samochód po innych samochodach nie jechał :)
Mam prośbę do tego kierowcy. To ze parking jest duży, nie na wytyczonych pasów ruchu, to nie oznacza że przed wyjazdem trzeba ze tak powiem wepchnąć się. Ok z prawej ma pierwszeństwo ale w tym sposób w jaki to zrobiles jest bardzo niebezpieczne.
Skoro są tam tylko skrzyżowania równorzędne to ten z prawej zawsze ma pierwszeństwo. Jeśli zostało stworzone jakiekolwiek zagrożenie to zapewne przez nieuwagę drugiego kierowcy, czyli... Ciebie.
Wpis jest zatem idiotyczny.
Zachęcam do umieszczenia tutaj Twojego numeru tablicy rejestracyjnej...
Niby coś tam świta, niby znasz przepisy, ale już z ich respektowaniem mąż problem.