Kierowca zatrzymał się na środku drogi i poszedł do sklepu "Sex Shop". Po chwili wyszedł z sklepu z dwoma paczkami prezerwatyw, wazeliną i dwoma kolegami. Samochód bujał się tak mocno aż się prawie obalił. Właścicel pojazdu gdy mnie zobaczył szeroko otworzył oczy i zaczął uciekać.
Parkowanie na dwóch miejscach